Boom budowlany

Od jakiegoś czasu zaobserwować możemy boom budowlany. Powstaje wiele nowych domów, stare są przebudowywane, a nowe inwestycje budowlane ciągle się pojawiają. Niezależnie, czy dotyczy to terenów dużych miast, miasteczek, przedmieść czy wsi. Nowe miejsca do zamieszkania powstają jak grzyby po deszczu. Z czego wynika ten ruch w biznesie budowlanym? Czy warto teraz kupować mieszkanie lub budować własny dom?

Miasta szybko się rozrastają. Nowe inwestycje budowlane powstają już nie tylko w centrum czy śródmieściu. Coraz częściej możemy zaobserwować powstające całe osiedla na obrzeżach miasta, często w samym środku pola.  Deweloperzy wykupują ziemię coraz bardziej oddaloną od centrum miasta, sprawiając, że miasto rozciąga się na coraz dalsze rejony. Coraz więcej osób decyduje się na zamieszkanie poza obrębem miasta. Nawet pomimo tego, że w danym momencie nowo powstałe  osiedle nie jest dobrze skomunikowane z centrum. Jest to jednak dobra inwestycja, gdyż miasta coraz bardziej rozwijają się, rozciągają i niedługo tereny, które były tylko sypialniami miasta, staną się świetnie prosperującymi ośrodkami życia, z pełną infrastrukturą, komunikacją miejską, szkołami, przedszkolami, przychodniami i sklepami. To, co dziś wydaje się być niesamowicie oddalone od miasta, za kilka lat stanie się jego częścią. Wiedzą do inwestorzy budowlani i deweloperzy. Poza miastem ruch w budowlance wydaje się być najbardziej intensywny. Wiąże się to z wieloma czynnikami. Tereny dawnych zagospodarowań wiejskich, pól uprawnych nie są drogie, dają możliwość zbudowania nie tylko domu czy bloku, ale całego osiedla. Taka duża inwestycja sprawia, że ceny mieszkań mogą być atrakcyjne także dla zainteresowanych klientów.

Boom budowlany to czas, kiedy coraz więcej osób interesuje się zmianą mieszkania na większe, nowe lub po prostu planuje przeprowadzkę. Ludzie zmieniają mieszkania z wielu powodów. Zmniejszające się bezrobocie sprawia, że ludzie często zmieniają miejsce zamieszkania podążając za pracą. Miasta robią wszystko, by ściągać zagranicznych inwestorów i przenosić duże zakłady, korporacje na teren miasta. Daje to pewność rozwoju miasta pod względem finansowym, ale nie tylko. Więcej miejsc pracy to więcej mieszkańców. A więcej mieszkańców to rozwój biznesu budowlanego. Poszukujący nowego miejsca zamieszkania często stają przed dylematem: rynek wtórny czy pierwotny, mieszkania w stanie deweloperskim, zabudowa szeregowa czy może własny dom. Niezależnie od decyzji warto przygotować się na wysokie ceny. Pomimo tego, że ruch w budowlance wspierany jest przez programy rządowe, które mają pomóc finansowo młodym w zakupie własnego gniazdka, nadal wiąże się z dużymi kosztami.

, , , , ,

Dodaj komentarz